Szpital wypłacił byłej dyrektor 30 tys. zł W sądzie są kolejne sprawy

Agnieszka Nigbor-Chmura
Agnieszka Nigbor-Chmura
Spór byłej wicedyrektor ze szpitalem zakończył się ugodą
Spór byłej wicedyrektor ze szpitalem zakończył się ugodą archiwum
Głośna w ubiegłym roku sprawa wypowiedzenia umowy o pracę Dorocie Szymańskiej zastępcy dyrektora gorlickiego szpitala do spraw medycznych znalazła swój finał w Sądzie Pracy. W lutym tego roku w wyniku mediacji, które zaproponował sąd, sprawa zakończyła się ugodą, a tym samym szpital został zobowiązany do wypłaty 30 tys. zł na rzecz byłego pracownika.

- Z ogromnym zdumieniem i niedowierzaniem przyjęłam fakt, że to anonimowe treści, opublikowane w internecie, a nie powody merytoryczne mogły przyczynić się do takiej sytuacji – podała już po odejściu z pracy w swoim oświadczeniu lekarka. - Dlatego podjęłam działania, których celem jest ochrona mojego dobrego imienia i wyjaśnienie tej sprawy – informowała wówczas Dorota Szymańska.
Najpierw ruszył proces w Sądzie Pracy. Lekarka wystąpiła o mediacje, by szybko zakończyć sprawę.

- Sprawa zakończyła się zawarciem ugody przed mediatorem – podaje Marian Świerz, dyrektor gorlickiego szpitala. - Należy także wziąć pod uwagę fakt, że sprawa toczyła się w trzeciej fali pandemii, stąd też jakikolwiek proces sądowy związany byłby z zaangażowaniem sporej części pracowników medycznych, na co nie można było sobie pozwolić – wyjaśnia dyrektor.

Lekarka nie żądała przed sądem przywrócenia na stanowisko. Jak twierdzi zależało jej jedynie na ochronie dobrego imienia i zadośćuczynieniu.
Walczy o nie dalej. Złożyła dwa kolejne pozwy. Do Sądu Rejonowego w Nowym Sączu trafiła sprawa o pomówieniem lekarki przez autorów anonimowego listu, który stał się, jak sama twierdzi, powodem zwolnienia jej z pracy. Sąd Okręgowy w Nowym Sączu, z kolei zajmuje się pozwem o ochronę dóbr osobistych złożonym przeciwko Danucie Kamińskiej, przewodniczącej Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w Gorlicach.
- Do tej pory nie otrzymałam z prokuratury żadnej oficjalnej informacji o pozwie, który miałby mnie dotyczyć, dlatego nie będę komentować sprawy, ale jeśli sprawa rzeczywiście będzie mnie dotyczyć, chętnie się wypowiem – powiedziała nam Danuta Kamińska.
Na tym jednak nie koniec, bo do Prokuratury Rejonowej w Gorlicach wpłynęły dwa zawiadomienia złożone przez Dorotę Szymańską o możliwości popełnienia przestępstwa. Jedno dotyczy możliwości popełnienia przestępstwa pomówienia dokonanego przez autorów anonimowego listu.Drugie to zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Marię Gubałę, starostę powiatu gorlickiego. Miałoby ono polegać na przekroczeniu przysługujących jej uprawnień, dotyczących podejmowania decyzji kadrowych w szpitalu. Ta sprawa została przekazana i będzie prowadzona przez Prokuraturę Rejonową w Nowym Sączu.
Wicestarosta Stanisław Kaszyk twierdzi, że teza o przekroczeniu uprawnień jest w żadnej mierze nieuzasadniona.

- W maju 2020 ubiegłego roku do Starostwa Powiatowego wpłynęły skargi Związku Zawodowego Lekarzy oraz Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, dotyczące funkcjonowania pani Doroty Szymańskiej na stanowisku zastępcy dyrektora ds. medycznych – mówi wicestarosta Kaszyk.

Wyjaśnia, że wówczas Zarząd Powiatu przeprowadził postępowanie wyjaśniające, w którym uczestniczyła także sama zainteresowana – prezentując swoje stanowisko oraz składając wyjaśnienia.
Równolegle w szpitalu w tej sprawie powołany został Zespół ds. Etyki, w pracach którego wziął udział także przedstawiciel Zarządu Powiatu.Zdaniem Doroty Szymańskiej „majowa” sprawa zakończyła się na tym etapie. Wówczas przedstawiciele Związków odmówili dialogu w sprawie, a Zespół ds. Etyki nie stwierdził, aby ówczesna wicedyrektor dopuściła się jakiegokolwiek nadużycia. Dorota Szymańska podaje, że pozytywną opinię na temat jej pracy wyraziła także dyrekcja oraz lekarze kierujący oddziałami szpitala. Do takiej oceny lekarki pod względem kompetencji i zaangażowania przychylił się też Zarząd Powiatu Gorlickiego.
Starosta Kaszyk podaje z kolei, że: - Zebrany w sprawie materiał analizowała Komisja Skarg, Wniosków i Petycji Rady Powiatu Gorlickiego, która w kwestii skargi zajęła stanowisko. Opierając się na nim - Rada Powiatu Gorlickiego podjęła stosowną uchwałę.
Rada wskazywała, że jedynym sposobem rozwiązania sporów jest rozmowa.

- Zarząd czekał dwa miesiące, ale nie otrzymał żadnego sygnału, że coś zmienia się na lepsze. Konflikt się natomiast zaostrzył do tego stopnia, że pracownicy SOR zagrozili złożeniem wypowiedzeń umów zawartych ze szpitalem – tłumaczy dalej Stanisław Kaszyk.

W tej sytuacji Zarząd Powiatu na posiedzeniu 5 listopada 2020 roku uznał, że jedynym sposobem rozwiązania konfliktu może być zmiana na stanowisku zastępcy dyrektora ds. medycznych

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie