Lipinki. Ratownicy z gorlickiego szpitala z wizytą u przedszkolaków. Były pokazy masażu serca oraz instrukcje, gdzie dzwonić po pomoc

OPRAC.:
Halina Gajda
Halina Gajda
Dzieci z Gminnego Przedszkola w Lipinkach gościły u siebie ratowników medycznych, którzy na co dzień pracują w gorlickim szpitalu
Dzieci z Gminnego Przedszkola w Lipinkach gościły u siebie ratowników medycznych, którzy na co dzień pracują w gorlickim szpitalu fot. Gminne Przedszkole w Lipinkach
Ratownicy z gorlickiego szpitala wspierani przez dzielnego Misia Teodora uczyli lipińskie przedszkolaki udzielania pierwszej pomocy. Najdzielniejsze maluchy mogły wykonać masaż serca pod okiem specjalistów. Emocji była cała masa, ale i nauki wyniesionej z tej niezwykłej lekcji sporo.

Lipińskie przedszkolaki spotkały się z ratownikami, którzy na co dzień pracują w zespołach ratownictwa medycznego w gorlickim szpitalu. Była krótka pogadanka o tym, jak udzielać pierwszej pomocy, pod jaki numer trzeba zadzwonić, by wezwać pomoc, dlaczego tak ważne jest, by nie pozostawać obojętnym, gdy widzi się, że z kimś dzieje się coś złego. Goście pokazali, jak w łatwy sposób ułożyć poszkodowaną osobę w bezpiecznej pozycji, jak wykorzystać dostępne pod ręką środki opatrunkowe

Dni Otwarte dla uczniów w gorlickim szpitalu. Podczas trzygodzinnej wycieczki można było zajrzeć w miejsca na co dzień dostępne tylko dla personelu, poznać sprzęt medyczny, ale też samemu spróbować "wykonać" niektóre zabiegi

Dni Otwarte w gorlickim szpitalu. Uczniowie mogli prawie ope...

Dzieciaki z uwagą przyglądały się pokazowi masażu serca, który ratownicy prezentowali na przywiezionych przez siebie fantomach oraz na wielkim Misiu Teodorze. Pluszakowi potrzebna była nie tylko resuscytacja, ale też zabandażowanie skaleczeń, opatrzenie drobnych ran i niestety przewóz karetką do szpitala. Tę dzieci też poznały od środka łącznie ze sprawdzeniem na własnej skórze, jak siedzi się w fotelu jej kierowcy. Z zapartym tchem oglądały wyposażenie, aparaturę medyczną, która jeździ na jej pokładzie. Krótko rzecz ujmując – mogły się poczuć, jak mali ratownicy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Stanisław Żaryn o ruchach prorosyjskich

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gorlice.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie