Gorlice. Pieniądze dla naszych uzdrowisk. Będą wykorzystane między innymi na utrzymanie infrastruktury

Halina Gajda
Halina Gajda
Do Wapiennego i Wysowej-Zdroju trafiły pieniądze z tytuły opłaty uzdrowiskowej
Do Wapiennego i Wysowej-Zdroju trafiły pieniądze z tytuły opłaty uzdrowiskowej fot. halina gajda
Udostępnij:
Ponad 332 tysiące złotych trafiło do gminy Uście Gorlickie na realizację zadań związanych z utrzymaniem funkcji leczniczych uzdrowisk. Mniej, bo niecałe 30 tysięcy otrzymała gmina Sękowa. Oba uzdrowiska wykorzystają pieniądze między innymi na oświetlenie, utrzymanie zieleni, infrastruktury.

[przycisk_galerie]

Pieniądze, które trafiły nie tylko do Wapiennego i Wysowej, ale w sumie do ośmiu gmin uzdrowiskowych w całej Małopolsce. Warto tutaj przypomnieć, że każdy uzdrowiskowy samorząd, który realizuje zadania związane z zachowaniem funkcji leczniczych uzdrowiska, otrzymuje dotację z budżetu państwa w wysokości równej wpływom z tytułu opłaty uzdrowiskowej.

W przypadku Sękowej kwota nie jest może wielka, ale na pewno przydatna.

- Kwota musi niejako wrócić do uzdrowiska – mówi Małgorzata Małuch, wójt gminy Sękowa. - Na pewno wspomoże utrzymanie zieleni, nowe nasadzenia, być może uzupełnienie małej infrastruktury – zapowiada.

Gmina, w tyle głowy, wciąż ma ścieżkę w koronach drzew. Powstały nawet wizualizacje przedsięwzięcia, ale ostatecznie, jak do tej pory nie udało się jej wykonać. Na przeszkodzie stanęły oczywiście pieniądze. Pomysł nie został zarzucony, ale jedyną nadzieją na wykonanie jest zewnętrzne źródło finansowania. Bardzo szacunkowe dane mówią o kosztach na poziomie dziesięciu milionów złotych. Dla zobrazowania, taka ścieżka powstaje właśnie w Ciężkowicach. Na kilometrowy jej odcinek tamtejszy samorząd wyda około 15 milionów złotych.

- Wciąż aktualny jest temat ścieżek rowerowych i takiej ich rozbudowy, by łączyły się – dodaje wójt Małuch.

Ponad 330 tysięcy, które z kolei trafiło do Wysowej, będzie miało podobne zastosowanie. Jest na co wydawać, bo wysowska infrastruktura jest rozbudowana. Park zdrojowy, a w nim pijalnia i basen. Z tym ostatnim kłopoty ciągną się od ponad dwóch lat. W tym momencie gmina czeka na ekspertyzę techniczno-budowlaną, która jest niezbędna, by móc ruszyć z pracami remontowymi, które w końcu pozwolą na uruchomienie basenu.

- Pieniądz będziemy chcieli przeznaczyć między innymi na utrzymanie pijalni, boiska orlik, czy Centrum Produktu Regionalnego i Turystycznego – wymienia Zbigniew Ludwin, wójt gminy.

Wiadomo, że trzeba pomyśleć choćby o wymianie nawierzchni, która zwyczajnie się zużywa.

Radosław Fogiel o komisji śledczej ws. Pegasusa w Sejmie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie