Ścieżki w koronach drzew. Sękowa projektuje w Wapiennem, Ciężkowice już budują. W nas będzie to około 300 metrów, u sąsiadów kilometr

Halina Gajda
Halina Gajda
Ścieżki w koronach drzew mają być magnesem, który przyciągnie turystów. Ciężkowice swoją już budują, my zaś mamy długo oczekiwaną zmodyfikowaną tej, która na stanąć w Wapiennem
Ścieżki w koronach drzew mają być magnesem, który przyciągnie turystów. Ciężkowice swoją już budują, my zaś mamy długo oczekiwaną zmodyfikowaną tej, która na stanąć w Wapiennem UG Sękowa, UG Cięzkowice
Sękowa projektuje w Wapiennem, Ciężkowice już budują. Co? Ścieżkę w koronach drzew. Spacer u sąsiadów będzie konkretny, bo ponad kilometrowy. Prace są wprawdzie na etapie betonowania fundamentów po metalowo-drewnianą konstrukcję, ale finał ma już być wiosną przyszłego. Z kolei u nas gotowa jest robocza koncepcja spacerowego przedsięwzięcia.

Oba przedsięwzięcia mają jeden wspólny mianownik - przysporzyły kompletu rozmaitych problemów. W Wapiennem z racji kosztów trzeba było mocno zmodyfikować marzenia. Gmina bowiem nie zdecydowała się na duży kredyt, który były potrzebny na realizację. Z kolei w Ciężkowicach sporo czasu zajęło wyłonienie wykonawcy. Udało się to dopiero przy piątym przetargu.

W Ciężkowicach wreszcie coś widać

Można żartobliwie powiedzieć, że widać dobry początek, a mianowicie „stopy” pod przyszłą podniebną konstrukcję. Trasa w Ciężkowicach ma liczyć ponad kilometr, a kosztowała będzie ponad 20 mln złotych. Więcej, niż pierwotnie zakładano, ale w trakcie realizacji zadania okazało się, że warunki gruntowe są zgoła inne, niż wynikało to z dokumentacji. Niezbędne okazało się przeprojektowanie fundamentów, aby podniebne spacery były bezpieczne. To jednak skutkowało wzrostem kosztów inwestycji. 
Jej główny pomost ma być zlokalizowany na wysokości od 17 do 22 metrów. Stoją też mury budynków obsługi zwiedzających, które będą zlokalizowane przy wejściach na ścieżkę z jednej i drugiej strony. Plany zakładają, że budowa zakończy się w kwietniu przyszłego roku, a więc tuż przed rozpoczęciem sezonu turystycznego.

Robocza koncepcja ścieżki w koronach drzew w Wapiennem na Ferdlu. Teraz na wizją architekta pochylą się gminni urzędnicy, by ją przeanalizować i ewentualnie uzupełnić

Wapienne. Robocza koncepcja nowej ścieżki w koronach drzew g...

Co z naszą, zapowiadaną od kilku lat trasą w Wapiennem?

Po wielu modyfikacjach gotowa jest wreszcie robocza koncepcja. Wedle nowych założeń, ścieżka będzie miała około 300 metrów długości i zostanie zamontowana poniżej szczytu Ferdla. Początek i koniec kładki przebiegał będzie po gruncie, stopniowo wznosząc się do maksymalnej wysokości około 20 metrów. Częściowo wykorzystane zostanie naturalne ukształtowanie terenu, a do budowy wykorzystana zostanie stal oraz drewno. Kolejnym krokiem przełożenia planów na realia, będzie zasadniczy projekt i uzyskanie pozwolenia na budowę. Małgorzata Małuch przewiduje, że przetarg na realizację inwestycji powinien zostać ogłoszony w pierwszym kwartale przyszłego roku. Gmina dostała na przedsięwzięcie prawie pięć milionów dofinansowania z programu Polski Ład.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Stanisław Żaryn o ruchach prorosyjskich

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gorlice.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie