Nowi gospodarze chcą utrzymać stary klimat w schronisku na Magurze Małastowskiej

Agnieszka Nigbor-Chmura
Agnieszka Nigbor-Chmura
Lubosz Danielewski i Katarzyna Mardoń - do niedawna jeszcze opiekunowie schroniska Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego na Magurze Małastowskiej - teraz są już jego dzierżawcami z umową najmu na kolejne siedem lat. Z urodzenia Ślązacy, z wykształcenia humaniści - polonista i historyk sztuki, z zamiłowania - ludzie gór. Mają niemałe doświadczenie w prowadzeniu schronisk, które zdobyli choćby w Chacie Socjologa na Otrycie w Bieszczadach.

FLESZ - Ogromny spadek liczby podróży

Na Magurze Małastowskiej jest jeszcze dość zimno, szlaki więc są wciąż puste. To nie znaczy, że nic się tam nie dzieje. Wręcz przeciwnie. Przy schronisku odbyły się już pierwsze wiosenne porządki. Trwa renowacja ław i stołów, tak, by turyści mogli usiąść przy ognisku.

-Na razie, ze względu na stan epidemii, nie możemy przyjmować gości. Ale cały czas pracujemy - mówią nowi gospodarze Magury Małastowskiej.

Mimo tego, że do schroniska na razie nie można wejść, odpocząć, zjeść, nikt od ściany się tutaj nie odbije. Na zewnątrz wystawiony jest stolik, na nim czajnik elektryczny, kawa, herbata, kubki. - Każdy, kto tylko chce, może skorzystać - zachęca Lubosz Danielewski.

Jaką taktykę zamierzają obrać nowi gospodarze przyprowadzeniu starego schroniska w Beskidzie Niskim? Chcą utrzymać klimat tego miejsca.

- Ma być czysto, schludnie, ciepło, gościnnie i smacznie - tłumaczą.

Zdają sobie sprawę, że trzeba zakasać rękawy, by doprowadzić do końca remont, który został rozpoczęty kilka lat temu. Ich zdaniem konieczne są jednak zmiany w projekcie przebudowy.

- Nie znamy góralskiej chaty, która miałaby taras, trudno więc, byśmy w tym charakterze zamierzali ukończyć rozpoczęte prace. Frontu budynku nie da się już odtworzyć w takiej formie, w jakiej był, ale pokrycie całości gontem, który miałby być przedłużeniem dachu nad nową, murowaną częścią to być może dobre rozwiązanie - mówią.

Co jeszcze będzie działo się w schronisku? Nowi dzierżawcy mówią, że tego, co zamierzają zrobić, nie da się ogarnąć w jeden sezon czy nawet rok, ale sukcesywnie, małymi kroczkami, miejsce na pewno będzie się zmieniało.

- Nie będzie rewolucji, co tylko da się odrestaurować, zostanie odrestaurowane. Na pewno pozostanie kuchenna winda, ale z gośćmi chcielibyśmy spotykać się osobiście, a nie „gadać do windy” - śmieją się gospodarze.

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Nowi gospodarze chcą utrzymać stary klimat w schronisku na Magurze Małastowskiej - Gorlice Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3