Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Kolejny wielki talent muzyczny z gorlickiego wypływa na szerokie wody muzycznej sceny [ZDJĘCIA]

Lech Klimek
Lech Klimek
Kolejny wielki talent muzyczny z gorlickiego wypływa na szerokie wody muzycznej sceny
Kolejny wielki talent muzyczny z gorlickiego wypływa na szerokie wody muzycznej sceny
Jedno jest pewne, gorlicka Państwowa Szkoła Muzyczna im. Ignacego Jana Paderewskiego to prawdziwa kuźnia talentów. Właśnie kolejny z nich wypływa na szerokie wody.

FLESZ - Odmawiamy przyjmowania szczepionek i wykonywania płatności

od 16 lat

Nadia Dusza to skromna dwunastolatka. Muzyką zajmuje się od czterech lat, po tym jak śladem koleżanek postanowiła nauczyć się gry na jakimś instrumencie.

- Tak naprawdę to myślałam wtedy o skrzypcach albo fortepianie - wspomina. - Tato podsunął mi myśl o saksofonie. Nawet nie bardzo wiedziałam, co to jest, jednak szybko przekonałam się, że to coś właśnie idealnego dla mnie - dodaje z uśmiechem.

Sugestia dotycząca saksofonu nie wzięła się z niczego, bo jak mówi Marcin Dusza, tata Nadii, to właśnie jego ojciec, a dziadek Nadii grał na tym właśnie instrumencie. Dziewczynka od pierwszej lekcji robiła wielkie postępy. A jej nauczycielem gry jest świetny pedagog Krzysztof Bagnicki.
- Nadia bardzo szybko weszła na poziom konkursowy - opowiada pedagog. - Wielkim docenieniem jej talentu było zaproszenie na ubiegłoroczny III Polski Kongres Saksofonowy, który tym razem odbywał się w Poznaniu. To impreza, na której swoje umiejętności prezentują najzdolniejsi saksofoniści ze wszystkich szczebli nauki i oczywiście też ci, którzy już zakończyli edukację - dodaje.

Ten rok, to dla Nadii kolejne sukcesy potwierdzające jej wielki talent. Tylko w marcu wystartowała w trzech konkursach i wszystkie wygrała. Wspomniane sprawdziany talentów to XII Konfrontacje Instrumentów Dętych w Nowym Targu, VI Świętokrzyski Festiwal Klas Instrumentów Dętych Szkół Muzycznych i IV Małopolski Festiwal Saksofonowy.

- Samo przygotowanie się do trzech konkursowych startów w jednym miesiącu to naprawdę ciężka praca – mówi pedagog. - W tym przypadku, jednak mamy do czynienia z osobą, której taki wysiłek przychodzi z dużą łatwością – dodaje.

Sama Nadia zapytana o trud przygotowań tylko się uśmiecha i mówi, że tak naprawdę dodatkowych ćwiczeń, oczywiście poza lekcjami w szkole, nie dokłada sobie zbyt wiele.
- To tak około dwóch godzin dziennie – stwierdza po chwili zastanowienia. - Teraz mam w tym partnera, bo mój młodszy brat Marcel też zaczął grać na saksofonie i już osiąga pierwsze konkursowe sukcesy, więc ćwiczymy bardzo często razem – dodaje.
A sam Marcel nie ukrywa, że Nadia jest dla niego wzorem i chce grać na instrumencie tak dobrze, jak ona.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na gorlice.naszemiasto.pl Nasze Miasto