Kolejny przegrany mecz Glinika w sparingu

Remigiusz Szurek
Wyjściowa jedenastka na mecz z trzecioligowym zespołem Karpat Krosno miała być zbliżonym składem do wyjściowego ustawienia Glinika, na zbliżający się mecz ligowy z Orliczem. Niestety, teraz trener Żmigrodzki będzie miał prawdziwy ból głowy, gdyż praktycznie cały zespół Glinika rozczarował.


Glinik do meczu przystępował z wiarą na korzystny wynik, przecież już wkrótce Gorliczanie zaczynają ligowe boje. Niestety, szybko stracona bramka już w drugiej minucie gry, całkowicie rozkleiła zespół, który nie stworzył, jak przyznaje kierownik trzecioligowca z Gorlic – Andrzej Cetnarowski żadnej przemyślanej akcji, ani nawet zagrożenia pod bramką przeciwnika. W 27 minucie z rzutu wolnego wykonywanego przez Łukaczyńskiego padł gol na 2:0. Pod koniec meczu po błędzie golkipera z Gorlic swoje trafienie zaliczył także Jacek Koncewicz i zaprzyjaźniony z Glinikiem zespół z Krosna pewnie zwyciężył. Niestety mocnym punktem zespołu nie był bramkarz Sebastian Kantor, który popełniał błąd za błędem (na cztery strzały w światło bramki, aż trzy wpadło do siatki).


– Okazuje się ze bez treningów z zespołem Sebastian nie jest gotowy do gry z nami. Niestety także kilku innych graczy udowodniło trenerowi, że występy w trzeciej lidze to jak na razie zbyt wysokie progi – dodaje kierownik.


Jednym z jasnych punktów w składzie Glinika był za to powracający po kontuzji napastnik- Rafał Gadzina. Jednak osamotniony w ataku nie mógł zbyt wiele zdziałać.


– W dalszym ciągu trzeba szukać rozwiązań w liniach ofensywnych. Na tydzień przed inauguracją ligi zespół nie prezentuje swojego stylu, co mocno niepokoi. Bez wzmocnień będzie bardzo trudno zdobywać punkty i liczyć na utrzymanie się w trzeciej lidze – twierdzi Cetnarowski.


Glinik Gorlice - Karpaty Krosno 0:3 (0:2)


Bramki: 0-1 Drąg (1’) 0-2 Łukaczyński (27’) 0-3 Koncewicz (90’)


Glinik: Kantor, Zapała (65’ Żmigrodzki), T.Olech, Krzysztoń (46’ Szurek), Besbir (70’ Juruś), Stępkowicz (67’ Kijek), Szary, Chorobik (60’ Skowroński), Serafin (60’ Yahiya), Gadzina (72’ Kurowski), Martuszewski (46’ Migacz)


Ich nie zobaczysz już w Ekstraklasie w tym sezonie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3