Do trzech razy sztuka. Miasto dokłada ponad 4 miliony i za 12,7 miliona będzie remont Gorlickiego Centrum Kultury

Lech Klimek
Lech Klimek
Ratusz wysupłał zaskórniaki i będzie remont GCK
Ratusz wysupłał zaskórniaki i będzie remont GCK UM Gorlice/archiwum
Udostępnij:
To, co wydawało się jeszcze kilka tygodni niemożliwe, stało się jednak faktem. Będzie remont Gorlickiego Centrum Kultury. Trzeci przetarg ogłoszony przez miasto dał odpowiedź na pytanie, czy możliwe jest wykonanie tej inwestycjI za osiem milionów, jakie przygotowano w miejskiej kasie. Tym razem już wszystko wiadomo i miasto będzie musiało wyłożyć 12 767 400, bo tyle właśnie zażądał za projekt i wykonanie remontu wybrany teraz wykonawca.

FLESZ - Rząd znosi większość obostrzeń. Co się zmieni od 1 marca?

Gdy ogłaszano ten ostatni, rozstrzygnięty już przetarg, miasto oficjalnie nadal miało na inwestycję 6,1 miliona złotych netto, czyli około 8 milionów łącznie z podatkiem VAT i właśnie takie były deklarowane oczekiwania inwestora w stosunku do wykonawców tego projektu.

- Po analizie sytuacji na rynku, zdecydowaliśmy, by kolejny raz podjąć walkę o pełny zakres zaplanowanego remontu – mówił Rafał Kukla, burmistrz Gorlic. - Oczywiście mamy świadomość, że sytuacja rynkowa jest dynamiczna, jednak myślimy, że wykonawcy zweryfikują swoje podejście do tych prac i zmieścimy się w naszym budżecie – dodawał.

Otwarcie ofert nie pozostawiło złudzeń, pieniędzy trzeba zdecydowanie więcej. Tym razem władze miasta spojrzały na sytuację racjonalnie. Oczywiście możliwe było drastyczne okrojenie projektu, tak by zmieścić się w zakładanym finansowaniu i w efekcie doprowadzić do sytuacji, że dostaniemy coś, co zupełnie nie będzie spełniało wymagań ośrodka kultury, skrojonego na miarę dwudziestego pierwszego wieku. Szczęśliwie postanowiono nie stosować półśrodków.

- Po głębokiej analizie musieliśmy się pogodzić z rynkową rzeczywistością - relacjonuje Łukasz Bałajewicz, zastępca burmistrza Gorlic. - To było jedyne chyba wyjście, skoro chcemy mieć nowoczesne centrum kultury. Z budżetu miasta postanowiliśmy powiększyć pulę przeznaczaną na ten remont. Wykorzystamy środki pochodzące z oszczędności, jakie posiadamy – podkreślił.

Remont Gorlickiego Centrum Kultury ma całkowicie zmienić jego oblicze. W budynku GCK mają zajść zmiany na każdej kondygnacji. Oczywiście najwięcej ma się zmienić na najniższej, gdzie ma powstać sala kinowa na blisko 200 miejsc i duża sala taneczna z pełnym zapleczem. Na tej kondygnacji powinna również powstać kawiarnia.

Integralną częścią dokumentacji przetargowej był przygotowany przez zespół świetnych architektów program funkcjonalno-użytkowy pod tytułem Rewitalizacja budynku Gorlickiego Centrum Kultury.

- To tak naprawdę precyzyjny przewodnik po tym, czego oczekujemy - mówi zastępca burmistrza. - Zapisano tam, nie tylko jak chcemy, by były rozplanowane pomieszczenia, ale również zawiera on sugestie dotyczące wyboru mebli, koloru ścian czy też sposobu ekspozycji już istniejących elementów wnętrza, jak choćby luster, czy sztukaterii - dopowiada.

Inwertor oczekuje też pełnego dostosowanie budynku do potrzeb osób z niepełnosprawnościami oraz zainstalowanie klimatyzacji. Budynek nadal w swojej historycznej bryle ma być bardzo nowoczesnym i funkcjonalnym obiektem, dającym spore możliwości realizacji zarówno zajęć plastycznych, muzycznych, teatralnych jak i tanecznych.

- Ciężko jest tak jednym tchem wymienić wszystkie nowe elementy, które zawierają się w naszym planie na GCK – mówi Rafała Kukla. - Będzie też winda, nowoczesne biura i pracownie i nie zapomnimy też o zapleczu socjalnym – dopowiada.

W dokumentacji przetargowej zapisane jest również to, że wykonawca powinien zatrudnić osobę, która zadba o akustyczną jakość tych pomieszczeń, gdzie w przyszłości może dominować słowo i muzyka.

- Mowa tu oczywiście nie tylko o pracowniach muzycznych i studiu nagrań – stwierdza burmistrz. - Musimy sobie wyobrazić, że również w salach tanecznych, ale i w kinie dobra akustyka jest bardzo ważna. Oczywiście o naszej głównej sali teatralnej nie trzeba chyba nawet wspominać – dodaje.

Na miejskich stronach internetowych można też znaleźć informację, że poszukiwany jest inspektor nadzoru, który zaopiekuje się remontem. Na oferty specjalistów urząd czeka do 1 marca. W całej tej sprawie istotny jest też wybrany w przetargu wykonawca. To warszawska firma TBM Tech zajmująca się rozbudową i kompleksowymi renowacjami domów kultury, teatrów, sal widowiskowych i innych obiektów służących upowszechnianiu kultury.

- Jeszcze przed rozstrzygnięciem tego przetargu i podjęcie decyzji o zwiększeniu puli, jaka jest do dyspozycji, bardzo dokładnie sprawdziliśmy wszystkie startujące firmy – relacjonuje Łukasz Bałajewicz. - Zwycięzca nie dość, że specjalizuje się w takich właśnie skomplikowanych i wielowymiarowych inwestycjach to cieszy się też świetną opinią wśród inwestorów – dopowiada.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie